Dla wielu pacjentów zakażenie szpitalne, to jeden z największych absurdów w ich historii leczenia: Przyjechali do szpitala, by wyzdrowieć – a wyszli z nowym, groźnym problemem – zakażeniem szpitalnym. I choć często pacjenci słyszą od lekarzy, że „takie rzeczy się zdarzają”, „to ryzyko leczenia”, „to nie wina personelu” – prawda jest bardziej złożona.
Czym właściwie jest zakażenie szpitalne?
Definicję zakażenia szpitalnego znajdziemy w ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.
Zakażenie szpitalne, to takie zakażenie, które wystąpiło w związku z udzieleniem świadczeń zdrowotnych, w przypadku gdy choroba:
a) nie pozostawała w momencie udzielania świadczeń zdrowotnych w okresie wylęgania albo
b) wystąpiła po udzieleniu świadczeń zdrowotnych, w okresie nie dłuższym niż najdłuższy okres jej wylęgania
Najczęstsze zakażenia szpitalne, to:
- zakażenia ran pooperacyjnych – infekcje w miejscu operacji, objawiające się zaczerwienieniem, ropieniem, bólem lub gorączką
- zakażenia układu moczowego związane z cewnikowaniem pęcherza moczowego
- zakażenia septyczne (np. gronkowcem złocistym MRSA),
Czy szpital zawsze ponosi odpowiedzialność?
Nie – ale w wielu przypadkach tak. Szpitale mają obowiązek zapewnienia pacjentowi bezpiecznych warunków leczenia, w tym odpowiedniej dezynfekcji, sterylizacji sprzętu, higieny rąk personelu, monitorowania ognisk zakażeń.
Gdy tego nie robią:
- nie badają pacjenta przy przyjęciu,
- ignorują objawy infekcji,
- nie stosują izolacji,
- zatajają informacje o ogniskach zakażeń,
- nie reagują na skargi pacjentów –
mogą ponieść odpowiedzialność cywilną i finansową.
Możesz dochodzić odszkodowania, jeśli:
- zakażenie znacząco pogorszyło Twój stan zdrowia,
- konieczne było przedłużenie hospitalizacji,
- pojawiły się powikłania, uszczerbek na zdrowiu lub niepełnosprawność,
- zakażenie było skutkiem naruszenia procedur przez personel szpitala
W takim przypadku możesz ubiegać się o:
- zadośćuczynienie za ból, stres, utratę zdrowia,
- odszkodowanie za dodatkowe koszty, które poniosłeś, aby wyleczyć skutki zdrowotne zakażania
- rentę, jeśli doszło do trwałego uszczerbku,
- a w wyjątkowych przypadkach – nawet o zadośćuczynienie za śmierć bliskiej osoby, która zmarła z powodu zakażenia szpitalnego
Jak udowodnić, że do zakażenia doszło z winy szpitala?
To zadanie dla kancelarii, która zajmuje się prawem medycznym. W procesie dowodowym istotne są:
- dokumentacja medyczna,
- karta zakażeń szpitalnych,
- monitoring zakażeń w danej placówce,
- opinie biegłych specjalistów z zakresu epidemiologii i chorób zakaźnych.
Zakażenie szpitalne, to nie „pech”. To może być błąd.
Nie musisz godzić się na cierpienie „w imię ryzyka medycznego”. Masz prawo do leczenia w bezpiecznych warunkach, a jeśli szpital tego nie zapewnił, masz prawo domagać się sprawiedliwości.
Skontaktuj się z nami – spokojnie i rzetelnie przeanalizujemy Twoją sprawę. Sprawdzimy, czy doszło do naruszenia standardów leczenia i czy możesz dochodzić swoich praw.
Działamy z empatią, doświadczeniem i skutecznością – bo wiemy, że za każdą sprawą stoi zdrowie i realne cierpienie pacjenta. Adw. Anna Koniuszko, tel. 608-415-200
















