Umorzenie postępowania w sprawie przerwania ciąży w Szpitalu w Oleśnicy

Sprawa przerwana ciąży w Szpitalu w Oleśnicy przez dr Izabelę Jagielską od początku była skazana na medialny rozgłos. Późna ciąża, dramatyczna sytuacja pacjentki, decyzja lekarza o przerwaniu ciąży i natychmiastowe pytanie: Czy lekarz przekroczył granice prawa?
Dla wielu ludzi odpowiedź była oczywista jeszcze zanim jakikolwiek organ państwowy zabrał głos. Tymczasem finał okazał się inny, niż oczekiwali najgłośniejsi komentatorzy – postępowanie karne wobec lek. Izabeli Jagielskiej zostało umorzone.

I właśnie ten moment jest najciekawszy z perspektywy prawa medycznego.

Prawo karne nie działa na skróty

W debacie publicznej często zakłada się, że w sprawach dotyczących przerywania ciąży odpowiedzialność karna lekarza jest niemal automatyczna. Tymczasem prawo – nawet bardzo restrykcyjne – nie działa w oparciu o emocje, ani nagłówki medialne, lecz o konkretne przesłanki.

Prokuratura analizując sprawę nie badała poglądów, ani moralnych ocen, lecz to, czy:

  • istniało zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentki,
  • lekarz działał zgodnie z aktualną wiedzą medyczną,
  • decyzja była uzasadniona klinicznie i właściwie udokumentowana.

Wniosek był jednoznaczny: brak znamion czynu zabronionego.

Dlaczego, decyzja Prokuratury o umorzeniu postępowania, to ważny sygnał dla lekarzy?

Umorzenie tego postępowania ma znaczenie wykraczające poza jedną sprawę. Pokazuje bowiem, że lekarz podejmujący trudną decyzję medyczną nie powinien być traktowany jak potencjalny przestępca tylko dlatego, że działa w obszarze społecznie kontrowersyjnym.

W przeciwnym razie uruchamia się dobrze znany w prawie medycznym mechanizm – efekt mrożący. Strach przed prokuratorem zaczyna wygrywać z oceną medyczną, a to zawsze odbywa się kosztem pacjenta.

Granice odpowiedzialności karnej

Prawo karne ma chronić dobra najwyższe, ale nie może zastępować wiedzy medycznej, ani penalizować decyzji podejmowanych przez lekarzy w sytuacjach granicznych. Sprawa Izabeli Jagielskiej przypomina, że:

Odpowiedzialność karna lekarza nie jest automatyczna – każda sprawa wymaga indywidualnej, konkretnej oceny.

Decydujące znaczenie ma kontekst kliniczny, czyli rzeczywista sytuacja zdrowotna pacjenta i okoliczności podjęcia decyzji przez lekarza

Rzetelna dokumentacja oraz działanie zgodne ze standardami medycznymi oraz aktualną wiedzą medyczną stanowią realną i skuteczną ochronę prawną lekarza

Wnioski na przyszłość

Ta sprawa nie kończy sporów wokół prawa aborcyjnego w Polsce. Pokazuje jednak coś fundamentalnego: prawo medyczne nie może funkcjonować w oderwaniu od realiów pracy lekarzy. Jeśli system oczekuje od nich odwagi decyzyjnej, musi jednocześnie zapewniać im elementarne bezpieczeństwo prawne.

Bo prawo, które karze za ratowanie zdrowia pacjentki, przestaje pełnić swoją ochronną funkcję.

Adwokat Anna Koniuszko
Adwokat Anna Koniuszko

Mecenas Anna Koniuszko specjalizuje się w prowadzeniu spraw cywilnych oraz karnych z zakresu prawa medycznego. Z powodzeniem od wielu lat pozywa szpitale i lekarzy w imieniu osób poszkodowanych przez błąd lekarza. Reprezentuje również pacjentów przed Wojewódzkimi Komisjami do Spraw Orzekania o Zdarzeniach Medycznych. Adwokat Anna Koniuszko szczególnym uznaniem cieszy się wśród rodziców dzieci, które stały się ofiarami błędów lekarzy/położnych w czasie porodu. Dzięki jej zaangażowaniu w prowadzone sprawy wiele rodzin uzyskało dla swoich dzieci wysokie zadośćuczynienie, odszykowanie oraz rentę.

Najnowsze wpisy