Lipiec był w kancelarii miesiącem wielu rozmów, analiz i spotkań z osobami, które znalazły się w trudnej sytuacji związanej z leczeniem, diagnozą lub funkcjonowaniem systemu ochrony zdrowia.
Każda sprawa, która trafia do kancelarii, jest inna. Za każdą dokumentacją medyczną znajduje się człowiek – pacjent, który często przez długi czas zastanawia się, czy jego sytuacja rzeczywiście wymaga podjęcia działań prawnych i czy to, czego doświadczył, było jedynie niepowodzeniem leczenia, czy może wynikało z błędu lub zaniedbania.
Lipiec po raz kolejny pokazał mi, jak ważna w sprawach medycznych jest nie tylko wiedza prawnicza, ale również uważność, dokładność i umiejętność spojrzenia na sprawę z perspektywy pacjenta.
Prawo medyczne wymaga połączenia wiedzy prawnej i medycznej
Sprawy medyczne należą do jednych z najbardziej wymagających obszarów prawa. Z jednej strony konieczna jest znajomość przepisów dotyczących odpowiedzialności cywilnej, praw pacjenta czy postępowania sądowego. Z drugiej strony niezbędne jest rozumienie dokumentacji medycznej oraz mechanizmów działania procesu diagnostycznego i leczniczego. W wielu sprawach kluczowe znaczenie mają szczegóły – pojedynczy wpis w dokumentacji, kolejność wykonywanych badań, czas reakcji personelu medycznego czy sposób udzielenia informacji pacjentowi.
Dlatego każda sprawa wymaga indywidualnego podejścia, dokładnej analizy oraz współpracy z zaprzyjaźnionymi eksepertami.
3 najczęstsze pytania naszych Klientów, które pojawiały się w lipcu
1. Czy każde niepowodzenie leczenia oznacza błąd medyczny?
Nie. Medycyna nie daje gwarancji osiągnięcia określonego rezultatu leczenia. Nie każde pogorszenie stanu zdrowia, komplikacja czy brak oczekiwanego efektu terapii oznacza, że doszło do błędu. Rolą kancelarii jest sprawdzenie, czy postępowanie lekarzy i placówki medycznej było zgodne z aktualną wiedzą medyczną, obowiązującymi procedurami oraz standardami postępowania.
2. Czy warto dochodzić swoich praw, jeżeli od zdarzenia minęło dużo czasu?
W sprawach dotyczących błędów medycznych czas ma bardzo duże znaczenie. Roszczenia pacjentów nie są bowiem bezterminowe – co do zasady roszczenia o naprawienie szkody oraz zadośćuczynienie za krzywdę ulegają przedawnieniu po upływie 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie oraz o osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Oznacza to, że nie zawsze termin ten należy liczyć od samego dnia zabiegu, wizyty lekarskiej czy zakończenia leczenia. W praktyce kluczowe znaczenie może mieć moment, w którym pacjent uzyskał wiedzę, że jego stan zdrowia mógł być wynikiem nieprawidłowego postępowania medycznego.
Nie warto jednak zwlekać z analizą sprawy. Upływ czasu może utrudnić zgromadzenie dowodów, uzyskanie pełnej dokumentacji medycznej czy odtworzenie przebiegu leczenia. Dlatego w przypadku wątpliwości dotyczących prawidłowości udzielonych świadczeń medycznych warto możliwie szybko skontaktować się z prawnikiem.
3. Czy sama dokumentacja medyczna wystarczy do rozpoczęcia sprawy?
Dokumentacja medyczna jest podstawowym materiałem, ale często nie jest jedynym elementem potrzebnym do oceny sprawy. W wielu przypadkach konieczna jest również analiza specjalistyczna zaprzyjaźnionych z Kancelraią ekspertami, ponieważ ocena prawna sprawy medycznej wymaga ustalenia, czy sposób postępowania medycznego odpowiadał aktualnej wiedzy i standardom.
Chwila oddechu poza kancelarią
Lipiec był również okazją do tego, aby na chwilę oderwać się od codziennych obowiązków i spędzić czas wspólnie poza kancelarią. Cały zespół kancelarii wybrał się na spływ kajakowy, który był świetną okazją nie tylko do odpoczynku, ale również do rozmów w zupełnie innej atmosferze niż ta, którą mamy na co dzień przy analizowaniu dokumentacji, przygotowywaniu pism procesowych i prowadzeniu spraw naszych Klientów.
Taki czas poza kancelarią jest bardzo potrzebny – pozwala nabrać energii, spojrzeć na codzienne wyzwania z nowej perspektywy i jeszcze lepiej funkcjonować jako zespół.
Choć na co dzień zajmujemy się trudnymi tematami związanymi ze zdrowiem, odpowiedzialnością medyczną i prawami pacjentów, pamiętamy również o tym, że za sprawną pracą kancelarii stoją ludzie – dlatego ważne jest budowanie dobrej współpracy i wzajemnego zaufania także poza biurem.
Co dalej?
Sierpień będzie kolejnym miesiącem pracy nad prowadzonymi sprawami, przygotowywania pism procesowych, analiz dokumentacji oraz spotkań z osobami, które potrzebują profesjonalnego wsparcia prawnego w sprawach dotyczących zdrowia i praw pacjenta.
Dziękuję wszystkim Klientom za zaufanie.
Jeżeli mają Państwo wątpliwości dotyczące przebiegu leczenia lub zastanawiają się, czy w konkretnej sytuacji mogło dojść do nieprawidłowości, pierwszym krokiem powinna być spokojna i dokładna analiza dokumentacji medycznej. Czasami dopiero spojrzenie na całość historii leczenia pozwala odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: jakie działania warto podjąć dalej?
adwokat Ania Koniuszko















