Nie jesteś roszczeniowa, jeśli chcesz wyjaśnienia.
Nie jesteś „kłopotliwa”, jeśli pytasz o swoje prawa.
Masz do tego pełne prawo – jako pacjentka, matka, człowiek.
Poród, to jeden z najbardziej emocjonujących momentów w życiu – dla rodziców pełen nadziei, napięcia i ogromnych oczekiwań. Niestety, nie zawsze wszystko przebiega tak, jak powinno. Zdarza się, że zamiast radości i ulgi po narodzinach, pojawia się niepokój – i trudne pytanie: czy komplikacje były nieuniknione, czy może zawinił personel medyczny?
Czym jest błąd medyczny podczas porodu?
Błąd medyczny, to nie każde niepowodzenie. To działanie (lub zaniechanie) lekarza, położnej czy innego członka zespołu medycznego, które odbiega od aktualnych standardów medycznych i prowadzi do szkody – dla dziecka, matki lub dla obojga.
Przykłady? Oto najczęstsze sytuacje, z jakimi spotykam się w praktyce:
- zbyt późna decyzja o cesarskim cięciu,
- brak reakcji na oznaki niedotlenienia płodu,
- użycie narzędzi porodowych (np. próżnociągu, kleszczy) w sposób niewłaściwy,
- ignorowanie objawów zagrożenia życia matki,
- błędna ocena stanu zdrowia dziecka lub matki w czasie porodu.
Jakie mogą być konsekwencje?
Niektóre błędy skutkują przejściowymi komplikacjami, ale inne mogą zostawić trwały ślad na całe życie. Wśród poważnych następstw błędów okołoporodowych znajdują się m.in.:
- mózgowe porażenie dziecięce (MPD),
- niedotlenienie i uszkodzenie mózgu,
- porażenie splotu barkowego,
- urazy neurologiczne i ortopedyczne,
- zakażenia, które można było wykryć i leczyć wcześniej
To nie są statystyki – to realne historie rodzin, które szukają pomocy, gdy zawiodło zaufanie do systemu ochrony zdrowia.
Co możesz zrobić, jeśli masz wątpliwości?
Wielu rodziców – szczególnie matek – po porodzie słyszy:
„Tak czasem bywa”, „To była trudna sytuacja”, „Nikt nie mógł tego przewidzieć”.
Tymczasem masz prawo pytać, masz prawo wiedzieć. Jeśli czujesz, że coś było nie tak – działaj:
Zabierz ze szpitala swoją i dziecka dokumentację medyczną – masz prawo ją otrzymać i przeanalizować z prawnikiem.
Spisz na zwykłej kartce papieru przebieg porodu – ze swojej perspektywy, jak najdokładniej, najlepiej możliwie szybko.
Skonsultuj się z adwokatem – który zna się na prawie medycznym i wie, jak postępować w takich sprawach.
Nie zwlekaj – obowiązują terminy przedawnienia roszczeń, a z czasem dostęp do dowodów może być utrudniony.
Czy warto walczyć latami w sądzie o sprawiedliwość?
To pytanie pojawia się często. Moja odpowiedź brzmi: tak – nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla dziecka. Proces może być trudny, ale to szansa na uzyskanie realnego wsparcia i sprawiedliwości, która może pomóc w codziennym życiu – leczeniu, terapii, opiece. To także ważny sygnał dla szpitala, by podobny błąd nie wydarzył się w przyszłości.
Jeśli masz wątpliwości co do przebiegu porodu – porozmawiaj z kimś, kto pomoże Ci spojrzeć na to z dystansu i z wiedzą prawną.
Jako adwokat zajmujący się prawem medycznym pomagam rodzinom w trudnych sytuacjach: z szacunkiem, zaangażowaniem i profesjonalizmem.
Skontaktuj się – przeanalizuję Twoją sprawę i powiem, co można zrobić dalej, adw. Anna Koniuszko
















